5/06/2013

TINY LITTLE COMEBACK

Matura już jutro a ja oczywiście robię wszystko, aby się na nią nie uczyć. Nie jest to jednak jedyny powód powrotu na bloggera, żeby nie było! Zbliżają się najdłuższe wakacje w moim życiu, tak więc trzeba je czymś zapełnić.
Przez ten czas trochę się zmieniło, przede wszystkim w pewnych aspektach życie wylało na mnie kubeł zimnej wody. Nie bujam już w obłokach i coraz częściej staram się twardo stąpać po ziemi. Moje marzenia dotyczące fotografii przygasły, ustąpiły miejsca innym, bardziej przedsiębiorczym, nudniejszym. Aparat jest jednak czymś, do czego z pewnością wrócę, ale najpierw życie.
Tak więc ostatnimi czasy moim jedynym narzędziem służącym do "zapisywania ulotnych chwil" jest telefon. No dumna nie jestem, ale zawsze to coś!
Trochę się nie przygotowałam, decyzja o comebacku była bowiem bardzo spontaniczna a wręcz gwałtowna. Aby jednak czymś nafaszerować tego posta, troszkę Was ponudzę pewną ofertą z mojej szafy.

Mam więc do sprzedania buty. Firma - jak widać - vans. NIGDY PRZENIGDY nie noszone. Kupione o kilka rozmiarów za duże (moja głupota...). Stan: lepiej niż idealny. Zapakowane w oryginalne pudełko, owinięte w oryginalny papier, wszystko jak należy! Piękne, śliczne, idealne na lato, blablabla, same plusy!



 



 VANS KVD , EU 40,5/UK 7,0/26cm
59 PLN - do negocjacji (+dorzucę naklejkę!)
kontakt w komentarzach lub tutaj  
(w razie potrzeby mogę przesłać więcej zdjęć, zapewniam jednak, że stan butów jest idealny) 

 See you soon!
K.